• Wpisów:389
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:47
  • Licznik odwiedzin:16 360 / 2130 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Czasami lubię też poeksperymentować z włóczką i szydełkiem. Dlatego powstały dwa naszyjniki. Turkusowy powstał z oplatania drewnianych koralików włóczką, a brązowy cały wykonany jest na szydełku.
 

 
I coś jeszcze z innej kategorii, a mianowicie broszka marynarska, wykonana własnoręcznie z kolorowych wstążeczek, perełek i militarnego guzika
 

 
Do wykonania mojego pudełeczka, potrzebowałam: pudełka po butach, starej gazet codziennej (ja użyłam czarno-białą, ale można było kolorową, kleju biurowego, nożyczek,kleju do decoupage, 2 pinesek, i ozdób do kwiatuszka tj, 4 koralików i wstążeczki). Okleiłam pudełko wycinkami z artykułów pokryłam klejem nabłyszczającym i ozdobiłam. A jaki jest tego efekt to sami widzicie
 

 
Dzisiaj znowu zapowiadał się kolejny nudny dzień, więc postanowiłam go urozmaicić, i wykonałam cudeńko na moje drobiazgi. Niby zwyczajne pudełko z butów, a okazało się niezwykłe po lekkiej przeróbce
 

 
Pomysł na pojemnik na długopisy z puszki po kukurydzy:
1)puszka pomalowana na biało
2)przyklejony wzór klejem do decoupage
3)ozdobiona elementami dostępnymi w pasamanterii
 

 
A teraz coś innego: srebrny aniołek i świecznik wykonane z makaronu, szyszek i żołędzi
 

 
Aniołek pełen kwiatuszków
 

 
Aniołek dla małej księżniczki - Gabrysi
 

 
A oto aniołek z plecakiem dla przedszkolaka - prezent dla Kornelki
 

 
Drobne lukrowane pierniczki z kandyzowanymi owocami, pycha...
 

 
Zimowa, góralska i do tego pyszna chatka z piernika
P.S. A bieżnik pod chatką to dzieło mojej mamy
 

 
Piernikowa lokomotywa
 

 
Oprócz modelowania masy solnej, lubię czasem poeksperymentować w kuchni i zrobić coś ciekawego. Popatrzcie sami , oto moje pyszne piernikowe modele .
 

 
A tu komplet pejzaży zimowych wykonanych techniką decoupage na słoiku z kawy i butelce po winie
 

 
Moje drzewo genealogiczne
 

 
A o to moja inna praca, którą wykonałam z wielką przyjemnością. Prezent 2 w 1 dla mojego dziadka z okazji 90 urodzin, oraz dla babci i dziadka z okazji ich 62 rocznicy zawarcia związku małżeńskiego
 

 
A to już buzia jednego z aniołków
 

 
Aniołki bliźniaczki, w brązowych kolorach
 

 
W wolnej chwili głównie wykonuję anioły, gdyż sam fakt, że: „Angelus a nemine pingi potest” – „Anioła nikt nie może namalować”, zachęca mnie do tworzenia różnych wyobrażeń aniołków na różne okazje. Już od pradziejów próbowano stworzyć namacalną postać Anioła, zarówno w kamieniu, w drewnie, na płótnie, na szkle. Wyszywano z materiału, wykręcano z drutu, wykuwano w skale i rzeźbiono w lodzie. Ludzie tworzyli różne wizje aniołów i te piękne, lśniące i te mroczne, przerażające. Moje aniołki są "tęczą malowane": wesołe, miłe i kolorowe.
 

 
Aniołek wykonany dla promotora, jako wyraz naszej wdzięczności
 

 
Moje zainteresowania dotyczące rękodzieła skupiają się głównie na przedmiotach wykonanych z masy solnej, oraz techniką decoupage. Moja przygoda z rękodziełem zaczęła się dość niewinnie, kiedy to podpatrzyłam u mojej koleżanki na choince aniołki wykonane z masy solnej. Postanowiłam spróbować własnych sił i tak przetrwało to do dziś. Pierwsze próby były dość nieudolne , lecz z biegiem czasu było coraz lepiej. A o to niektóre moje prace: